Biografia
Norwid Cyprian Kamil (1821-1883),poeta,dramatopisarz,prozaik,artysta plastyk.

Urodził się 24 września 1821 we wsi Laskowo-Głuchy (okolice Warszawy). Na chrzcie otrzymał imiona Cyprian Ksawery Gerard Walenty. Ojciec poety, Jan, pochodził ze szlacheckiej rodzinyherbu Topór. Matka,Ludwika Zdzieborowska, była po kądzieli spokrewniona z królewską gałęziąrodu Sobieskich. Cyprian Norwid, wcześnie osierocony (ojciec zmarł w więzieniu za długi w 1835roku),wychowywał się u babki Hilarii z Sobieskich Zdziechowskiej.

Razem ze starszym bratem Ludwikiem (poetą) uczył się w gimnazjum warszawskim w latach 1831-1832 i 1834-1837. Nie kończąc piątej klasy przerwał naukę i wstąpił do prywatnej szkołymalarskiej Aleksandra Kolkulara, a następnie kontynuował naukę w pracowni malarskiej Jana Klemensa Minasowicza. W późniejszym okresie braki w edukacji będzie uzupełniał, gromadząc wiedzę z najróżniejszych dziedzin, często bardzo przypadkowo.Ta chaotyczna
i nieuporządkowana wiedza umożliwiała mu później autorytatywne wypowiedzi na temat historiii współczesności cywilizacji europejskiej.Także jego studia artystyczne w dziedziniemalarstwa i rzeżby, mimo powoływania się na tradycje wielkich twórców renesansu, miały charakter chaotycznych i przypadkowych poszukiwań.Dopiero dziesięć lat po jego śmierci Wiktor Gomulicki i Zenon Przesmycki(Mariam)"odkrywają"na nowo tego wspaniałego poetę, jakim był Cyprian Kamil Norwid.

W 2001 w 180 rocznicę urodzin poety zorganizowano w Krakowie i Warszawie festiwal "Norwidbezdomny" pod patronatem Instytutu Dziedzictwa Narodowego. Przez dwa tygodnie organizowano spektakle teatralne i radiowe, konferencje, wystawy, koncerty i recitale, a 24 września 2001w Krypcie Wieszczów na Wawelu złożono urnę z ziemią z paryskiego grobu Norwida.

W jesieni 1841 roku Norwid podjął pracę w Heroldii Królestwa Polskiego, urzędzie
zatwierdzającym dowody szlachectwa, jego aplikant honorowy wydziału technicznego.

Po otrzymaniu żądanego uwolninia od obowiązków pełnionych w Heroldii, Norwid odbył razem z Władysławem Wężykiem podróż po Królestwie Kongresowym, trwającą od sierpnia do października. Obaj przyjaciele zwiedzili Lubelskie (składając m.in. wizytę we wsi Piotrkowice, u sędziwego Kajetana Koźmiana, głównego niegdyś przywódcy klasyków warszawskichw ich walce z romantykami). Następnie przez Czarnolas, Zwoleń(miejsca związane z życiem i twórczością Jana KOchanowskiego) oraz Sandomierz udali się do Częstochowy. W drugą
wędrówkę wyruszył w 1842 roku z Antonim Czajkowskim, któremu po latach zadedykuje" Fortepian Szopena".

Początkowo dandys i jeden z najlepiej "zapowiadających się" artystów Warszawy,
świadomie i swobodnie opuścił Polskę. Wszakże, bezkompromisowy i konsekwentny w swoich poglądach, prędko znalazł się na marginesie zcia emigracji. Prawda miała u niego zawszepierwszeństwo, a jego niepraktyczny maksymalizm usytuował go wkrótce na pozycjach przegranych.Z kraju wyjechał we wrześniu 1842 roku, by już nigdy do niego nie powrócić. Podróżował
po Europie, odwiedził Drezno, Norymbergę, Monachium, Weronę, Ferrarę, Florencję. We Florencjizapisał się na oddział rzeźby Akademii Sztuk Pięknych; zwiedzał Neapol i Rzym.

W roku 1845 w Rzymie podczas bierzmowania przyjął imię Kamil, nawiązujące do wodza rzymskiegoMarcusa Furiusa Camillusa bądź do jego ukochanej, Kamili L. (źródła podają odmienne informacje).Od tej pory podpisywał swoje utwory jako "Cyprian Kamil Norwid", podkreślając w ten sposóbswój fikcyjny "rzymski rodowód", bądź też na pamiątkę swojej pierwszej miłości, Kamili L.
W tym samym roku poznał Marię Klarergis i jej damę do towarzystwa Marię Trębicką.Zakochawszy się w pani Kalergis- jednej z najmodniejszych kobiet ówczesnej Europy, adorowanej m.in. przez Franciszka Liszta, w towarzystwie obydwu kobiet, nie licząc się ze stanem swego majątku, odbył podróż po Włoszech. Podobnie jak wcześniejsze wędrówki po kraju,i ta podróż miała w dużym stopniu charakter edukacyjno-inicjacyjny, poecie dane było poznać najgłośniejsze i najmodniejsze miejscowości ówczesnej Europy.

Wreszcie przez Śląsk dotarł do Berlina, gdzie 10 czerwca 1846 roku został oskarżony o współdziałanie w wydarzeniach rewolucyjnych na ziemiach polskich i aresztowany. Do końcalipca przebywał w więzieniu, gdzie nabawił się częściowej głuchoty. Uwolniony wyjechał doBrukseli, gdzie ostatecznie zdecydował się pozostać na emigracji i nie wracać już nigdydo Polski.Następnie Norwid wyjechał do Rzymu. Tutaj poznał Adama Mickiewicza, pod wpływem którego zainteresował
się sprawą legionu, a nawet zapisał w poczet legionistów. Zaprzyjaźnił się również z Zygmuntem Krasińskim, a w maju 1848 uzyskał audiencję u papieża Piusa IX. Następnie odbył podróż po Morzu Śródziemnym.

W roku 1849 przybył do Paryża, gdzie poznał m.in. Juliusza Słowackiego, Fryderyka Chopina, Bohdana Zaleskiego.W Paryżu angażował się w działalność ówczesnych stronnictw emigracyjnych, a jego wypowiedzi publiczne stawały się coraz bardziej kłopotliwe chociażby dla stronnictwa Hotelu Lambert księcia Adama Czartoryskiego, do którego należał.Coraz bardziej pogarszała się jego sytuacja materialna-korzystał z zasiłków Zygmunta Krasińskiego i Augusta Cieszkowskiego.
Niestety w 1851 roku doszło do konfliktu z Krasińskim, podczas którego Norwid odesłał Krasińskiemu jego listy.

Kłopoty osobiste, m.in. niespełniona miłość do M.Kalergis, oraz problemy finansowe, spowodowały, iż, z poparcia Władysława Zamoyskiego, 29 listopada 1852 wyjechał do Londynu, a stamtąd, z portu Gravesend, popłynął żaglowcem
" Margaret Evans" do Nowego Yorku. Mimo rozmaitych dorywczych prac jego sytuacja w Ameryce stawała się beznadziejna.Zaczął wysyłać dramatyczne listy z prośbą o pomoc do znajomych, także do Księży Zmartwychwstańców. Wreszcie
24 czerwca 1854 wyruszył w drogę powrotną do Europy na okręcie parowym. W grudniu 1854 powrócił do Paryża, którego już nie opuścił do końca życia.
Popadał w coraz większą biedę, którą potęgowały nasilające się konflikty ze znajomymi, pogłębiane przez narastającą głuchotę. Żył w coraz większym osamotnieniu, uważany za dziwaka.

W kwietniu i maju 1860 roku Norwid wygłosił sześć wykładów publicznych o Juliszu Słowackim, zatytułowanych " O dziełach i stanowisku J.Słowackiego w sprawie narodowej", które spotkały się ze stosunkowo dużym zainteresowaniem paryskiej Polonii. Wykłady te odbywały się w Czytelni Polskiej.

Norwid niezwykle żywo zareagował na wybuch powstania styczniowego w 1863 roku. Mimo, że głuchota i choroba oczu uniemożliwiły mu wyjazd do kraju, poeta stał się jednym z gorących działaczy sprawy polskiej w Paryżu.
W owym czasie napisał wiele not, memoriałów i odezw, które następnie rozsyłał do różnych ważnych osobistości.Jako zagorzały patriota, co szczególnie uwydatniło się w tym czasie, Norwid niezwykle ostro reagował na wszelkie antypolskie wypowiedzi niektórych polityków francuskich. Oprócz tego domagał się m.in. zorganizowania międzynarodowej opieki nad rannymi stron wojujących.

Sześć lat później zawarł znajomość ze znaną felietonistką, Zofią Węgierską, która już po pół roku, w miesiącach letnich 1869 przekształciła się w romans. Związek ten wywarł duży wpływ na ich oboje, szczególnie jednak na Węgierską, której wypowiedzi na temat poezji i sztuk plastycznych, zawarte w jej "Kronikach", poczęły odzwierciadlać norwidowskie poglądy, stając się interesującymi wariantami jego własnych opinii krytycznych. Niestety jego ukochana podupadła na zdrowiu i już w listopadzie 1869 roku zmarła, pozostawiając poetę w głębokim żalu po stracie bliskiej mu osoby.

W lutym 1877 poeta zmuszony został zamieszkać w Ivry w Zakładzie Świętego Kazimierza, przeznaczonymdla polskich sierot i weteranów (gdzie przebywał m.in. Tomasz August Olizarowski-poeta). Chorował przez długi czas, a postępująca głuchota i odosobnienie potęgowały jeszcze jego samotność i ból. W ostatnich dniach jego życia towarzyszył mu Michał Zaleski, weteran powstania listopadowego. Cyprian Kamil Norwid zmarł w nocy z 22 na 23 maja 1883. Jego ostatnie słowa to: "Przykryjcie mnie lepiej!"